Powroty do domu ?
Lucas odleciał, jednak ja byłem zaniepokojony. Słyszałem
szmery, ale starałem się nie zawracać sobie tym głowy.
Zleciłem zadania moim najbliższym i przyjaciołom:
- Tango, Melodia i Kiara może zrobicie pokaz tańca dla
Sary, wtedy będzie się czuła raźniej. - Powiedziałem na co źrebaki ochoczo zarżały.
- Elo, ty zrób leżak dla
Sary taki wygodny, zrób również pościel z liści palmy . - Elo wzięła się do pracy. - Daisy, proszę zrób dla nas wszystkich deser. - Zajączek pomachał ogonkiem.
- A ja zajmę się
wciąganiem wszystkiego do domu Daisy. - oznajmiłem.
Dobrze się bawiliśmy, lecz nagle Sara zaczęła się czuć niedobrze, Lucasa nie było, na szczęście okazało się, że był to zwykły ból brzucha.
Nagle przybyła wiadomość od
Lucasa
- Magic Land jest 50% bezpieczna , na razie nie opuszczajcie Doliny, jednak jeśli chcecie możecie być gotowi na powrót.
Nagle podbiegł do naszej grupy
potężny pies.
< Lucas? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz