czwartek, 21 kwietnia 2016

Daisy odpowiada

Kiedy dowiedziałam sie o ataku, natychmiast z wielkim susem pokicałam do groty, gdzie znajdowała Sara. 
- Och Saro, słyszałaś co sie stało? - zapytałam zdyszana. 
- Nie wiem, powiedz - odparła zaniepokojona Sara, podnosząc łeb.
Z jednym tchem opowiedziałam jej o wszystkim. 
- To okropne... Jak myślisz, kto mógł go zaczarować? - dodala. 
Wtem do groty przyszedł Lucas. 
- Masz jakieś wieści, Lucasie? - zapytałam, znowu czyszcząc sobie pazurki. 
- Musimy szybko uciekać - odrzekł - Robi sie bardzo niebezpieczne. Powinniśmy sie ewakuować do Doliny Zielonej Sałatki. 
- Ależ Lucasie, Sara oczekuje przeciez szczeniąt - powiedziałam - Dolina Zielonej Sałatki jest daleko, nie da rady. 
< Lucas lub Sara lub kto sie tam zgłosi ! > 
P.s. Od właścicielki juz wkrótce nowe tereny ! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz