czwartek, 5 maja 2016

Rubin CD Elo

Słuchaliśmy rozmowy smoków, chociaż i tak nie wiedzieliśmy, o co chodzi.
- Więc my już pójdziemy. Robi się coraz bardziej ciemno... - przerwała im Galaxy.
- Dobrze. - oznajmił Lucas. - My jeszcze chwilę porozmawiamy i też będziemy się zbierać.
Odeszliśmy. Galaxy poszła w swoją stronę, a ja w swoją. Pobiegłem do Lasu Nieskończoności, gdzie miałem miejsce do spania.
*****
Nastał nowy dzień. Wyszedłem na Łąkę Makową, gdzie spotkałem Galaxy.
- Chodź! Poznam Cię z innymi członkami watahy. - powiedziała.
- Teraz?... - zapytałem jeszcze trochę ospały.
- Tak. - odrzekła podekscytowana.
Po przebiegnięciu całego terenu, poznałem wszystkich, niektórych pierwszy raz, a tych, których poznałem już wcześniej jeszcze bardziej się zaznajomiłem. Nie spotkaliśmy tylko dwóch smoków. Wszyscy byli mili, a Silver wyglądał, jakby myślał, że mnie i Galaxy coś łączy... Po zakończeniu zapoznawania się postanowiłem poszukać Lucasa i powiedzieć mu o klątwie Pegaza.
- Kogo szukasz? - zapytała Galaxy pojawiając się znikąd.
- Co ty tutaj robisz?! - zapytałem przestraszony. - Śledzisz mnie?!
-No nie... Nie śledzę... - rzekł zawstydzony Pegaz. - Kogo szukasz?
- Nikogo. - skłamałem. - Tak sobie chodzę po watasze.
- Aha... - powiedziała zamyślona Galaxy. - To ja już pójdę...
Podczas, gdy odchodziła zauważyłem, że nie ma kawałka skrzydła. Zacząłem szybciej szukać właściciela watahy. Zobaczyłem Elo. Podszedłem do niej.
- Jesteś najlepszą przyjaciółką Galaxy? - zwróciłem się do klaczy.
- A co? - odpowiedziała pytaniem.
- Więc?... - zapytałem.
- Tak jestem. - odrzekła.
- Wiesz... Bo ona ma na sobie klątwę... - wyszeptałem. - Tylko nic nikomu nie mów, że ci powiedziałem...
- Jak to?! - zapytała zdziwiona Elo.
- Ciszej... - oznajmiłem. - Ma na sobie klątwę i więcej tobie nie powiem. Jeśli chcesz jej pomóc, to poszukaj Lucasa. Pomożesz mi go znaleźć?
- Tak, poszukam... - odpowiedziała. - Tylko co mam powiedzieć Lucasowi?
- Powiedz, że Galaxy ma na sobie klątwę i, że chciałbym z nim o tym porozmawiać... - odrzekłem.
Elo wyruszyła na poszukiwania, tak samo jak  ja, każdy pobiegł w inną stronę.
< Elo? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz